Jak ogarniać depresję? Poradnik amatorki

Jestem amatorką, pamiętaj. Ale zebrałam dla Ciebie kilka podstawowych zasad, które sama ogarnęłam w związku z depresją. Dlatego dziś się nimi z Tobą dzielę. Weź je sobie do serducha!

1. Weź odpowiedzialność za swoje zdrowie psychiczne, przestań czekać na pomoc i sama po nią sięgnij.

Najgorsze, co możemy dla siebie zrobić to czekać, aż mama/tata/przyjaciel wyśle nas do specjalisty. Oni nie wiedzą, jak źle się czujesz i być może dlatego nie nalegają! Siadaj do wujka Googla i szukaj pomocy. To twoje zdrowie.

2. Nigdy nie trać nadziei, pielęgnuj ją w sobie i szukaj osób które się pozbierały lub próbują to robić.

Nic dodać, nic ująć. Depresja zabiera jako pierwszą właśnie nadzieję. Dlatego tak często męczymy się miesiącami albo nawet latami, stwierdzamy, że tak już być musi. Nie musi! Źle samopoczucie nie jest normą i nie jesteś na nie skazana!

3. Szukaj sprawdzonych informacji i poszerzają swoją wiedzę na temat mechanizmów, objawów, technikach leczenia i samopomocy.

Nie możesz w pełni kontrolować depresji czy zaburzeń nastroju, ale możesz nad sobą pracować. Nie daj się bezsilności, zainteresuj się tym, co sama (oprócz specjalisty) możesz dla siebie zrobić.

4. Przyjmij, że to co myślisz w czasie epizodu depresji  jest zniekształcone przez zaburzenie.

Poczytaj o modelu poznawczym powstawania depresji. Ona naprawdę zmienia nasze spojrzenie na świat i zaburza funkcjonowanie poznawcze. Włącz myślenie tunelowe. Nie możesz kontrolować myśli, które wpadają ci do głowy, ale masz wpływ na to, co z nimi zrobisz.

5. Spróbuj nie obwiniać ludzi o to, że cię nie rozumieją.

Trudno zrozumieć depresję przeciętnemu Kowalskiemu, który sam jej nie przeżył. Ja sama, gdy przez długi, długi okres czułam się dobrze, nie mogłam przypomnieć sobie, jakie to uczucie, kiedy chcesz pozbawić się życia. Zapomniałam! A co dopiero ktoś, kto nigdy tego nie przeżył?

6. Nie poddawaj się, kiedy po pierwszej próbie szukania pomocy nie zrobi ci się lepiej.

Czasami nie od razu trafiamy na fajnego psychologa, psychoterapeutę czy psychiatrę. Patrz punkt pierwszy – ty jesteś odpowiedzialna za swoje zdrowie i to ty musisz o siebie walczyć. Jeśli trafiłaś na gbura, który cię oceniał, albo kogoś z kim zwyczajnie nie zlaoalas kontaktu – nie zważając się, szukaj dalej.

7. Szukaj też wsparcia.

Wśród rodziny, przyjaciół lub chociażby w internetach. Założyłam nawet grupę – hej, depresjo miło mi poznać – póki co jest martwa, ale będę walczyć o zaangażowanie i to, by stanowiła dla nas miejsce bezpieczne i pomocne. O tym przeczytacie już niedługo.

Kończę swój monolog i wysyłam w świat dużo pozytywnej energii – łapcie! 

Zostaw komentarz